Chcę Was zainspirować do spróbowania kraftowych syropów w zupełnie nowym wydaniu. Dzisiaj bierzemy na stół radlery, czyli napoje nisko- lub bezalkoholowe na bazie piwa. Jak głosi legenda, powstały one na potrzeby kolarzy, ale szybko zdobyły uznanie także wśród innych smakoszy.
Przepis na domowego radlera jest prosty i ma nad tradycyjnymi wersjami ze sklepu jedną wielką przewagę – pełną kontrolę nad smakiem. Możesz dowolnie wybrać piwo: alkoholowe, bezalkoholowe, jasne, ciemne, koncernowe czy kraftowe. Samodzielnie ustalasz poziom słodyczy i proporcje składników. Jednym słowem: wolność! A przecież o to chodzi. Nie ma potrzeby faszerowania się zbędną liczbą kalorii – radler może być dokładnie taki, jak go sobie wymyślisz.
Przepis na 0,5 l kraftowego radlera:
- 250 ml piwa (według uznania, jednak na jakości nie warto oszczędzać. Jeśli masz okazję, wybierz dobre piwo czeskie – to zupełnie inna jakość!)
- 220 ml wody gazowanej
- 30 ml syropu kraftowego (wybierz Malinę, Pomarańczę, Wiśnię lub spróbuj poeksperymentować. Ja polecam coś wyjątkowego – Kraftowy Spritz! Nuty gorzkiej pomarańczy doskonale komponują się z goryczką piwa, a dodatkowy lekki posmak prosecco dopełnia całość).
Dla mniejszej objętości (300 ml) proporcje wyglądają tak:
- 150 ml piwa
- 130 ml wody gazowanej
- 20 ml syropu
Gorąco zachęcam do eksperymentów! Moje ostatnie odkrycie? Radler czekoladowy – coś dla prawdziwych smakoszy. 🍻
A Ty, jaki smak radlera wypróbujesz jako pierwszy? Podziel się w komentarzu lub podziel się własnym przepisem!